Jest to powieść obyczajowa, pełna humoru i prawdy o życiu współczesnych Polek, świetnie osadzona w naszych realiach. „Każdy w pewnym momencie swego życia trafia na Rozdroże. Każdy” – mówi sympatyczna pani znad kart tarota i nie myli się. Wraz z Adelą, na owo „rozdroże” trafiają wszystkie bohaterki powieści: jej siostra, mająca kłopoty z synem, nieszczęśliwie zakochana przyjaciółka, wreszcie szwagierka, pierwszy raz uderzona przez małżonka… Ich perypetie śledzimy na doskonale zarysowanym tle obyczajowym. Tym prawdziwszym, że nie zawsze „poprawnym politycznie”. Matka Adeli jest zimną i bezduszną ortodoksyjną katoliczką, która wypisała z rodziny starszą córkę za to, że urodziła dziecko romansując z księdzem. Teściowa ma na względzie jedynie dobro syna. Mąż i jego brat, mimo wykształcenia i „obycia”, tkwią głęboko w najgorszej tradycji patriarchatu… „Kuźnia” to bowiem także powieść o tym, czy potrafimy być wystarczająco tolerancyjni i wielkoduszni? Jakże „łatwo jest kochać tych, których w pełni akceptujemy”!
Z wielkim wyczuciem, subtelnie, a gdy można, na wesoło, autorka kreśli portret kobiety, będącej „ofiarą własnej przemocy domowej”, która „tak bardzo chce zrozumieć motywy działania ludzi i wejść w ich skórę, że zapomina o własnych pragnieniach”, tymczasem życie mamy jedno i w dodatku krótkie.
Książkę czyta się z przyjemnością i dużą dozą zainteresowania. Polecamy!
01 Mar 2018 0
Spotkanie DKK. Marzec 2018
Na kolejnym spotkaniu naszego klubu. Omawiałyśmy książkę Ewy Siarkiewicz ,,Kuźnia na Rozdrożu”.
