19.10.2016 r. odbyło się kolejne spotkanie naszego DKK. Omawiano 2 książki :"Anioły jedzą trzy razy dziennie" Grażyny Jagielskiej i "Córka Rembrandta" Lynn Cullen.
Książki dostały dość skrajne oceny. "Córka Rembrandta" L.Cullen to wzruszająca opowieść o Cornelli, nieślubnej córce jednego z najsłynniejszych holenderskich malarzy, której przeżycia, niespełniona miłość, bieda, śmierć matki i brata, przeplatają się z losem Rembrandta oraz życiem XVII-wiecznego Amsterdamu. Niektóre z pań spodziewały się biografii wielkiego malarza, a książka okazała się romansem, osadzonym w historycznych realiach związanych z osobą Rembrandta. "Anioły jedzą trzy razy dziennie "G.Jagielskiej to opowieść o 147 dniach spędzonych w klinice psychiatrii i stresu bojowego.
Grażyna Jagielska żyła problemami swojego męża, korenspondenta wojennego Wojciecha Jagielskiego i latami paraliżował ją strach. Choć mężowi udało się przeżyć około pięćdziesięciu konfliktów zbrojnych to właśnie w jego żonę trafił cios traumy, stanów lękowych i obsesji .W końcu postanowiła zawalczyć o siebie. Spędziła pół roku w szpitalu psychiatrycznym. Razem z nią przebywali tam także weterani wojny w Iraku i Afganistanie. Pensjonariuszami byli także: kobieta , która sama obcięła sobie ucho, dziewczyna utrzymująca, że jest aniołem oraz dziwna staruszka. Autorka pokazuje swoją walkę , jak i każdego z osobna, z potworami, które trudno pokonać .Jagielska przełamuje społeczne tabu , jakim nadal są choroby psychiczne, czy samo przebywanie w placówce. Uświadamia, że każdy może tam trafić, ponieważ każdy człowiek posiada barierę, o której nie ma pojęcia, po przekroczeniu której znajduje się w samotnym miejscu z którego trudno znaleźć ratunek. Książka jest przejmującą relacja o spustoszeniu jakie w ludziach zostawia wojna i silny stres.
Nie jest to łatwa lektura, ale warta przeczytania. Daje nadzieję, że można się podnieść nawet po największym upadku, tylko potrzeba wiary i siły, żeby zrobić pierwszy krok.
